Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 czerwca 2016

Domowe gofry z owocami

Już dłuższy czas chodziła za mną gofrownica. Męczyłam męża o zakup, ale jakoś nigdy nie było po drodze. Dzisiaj postanowiliśmy specjalnie pojechać i zakupić i cieszyć się i grzeszyć wypiekami :)

Od razu po wejściu do domu zaczęłam przygotowywać ciasto. Jako, że pierwszy raz pieczone, na pewno przepis jeszcze zmodyfikuję, ale te dzisiejsze wyszły rewelacyjne! Sztywne, chrupiące a w środku biszkoptowe :)

Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 1.5 szklanki mleka
- pół szklanki oleju
- szczypta soli
- 2 łyżeczki cukru pudru
- wnilia (z laski wanilii)
-  2 jajka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Mąkę, mleko, olej, sól, proszek, cukier i wanilię wymieszać dokładnie mikserem. Gdy składniki się połączą - dodać jajka. Można dodać tylko żółtka i białka ubić oddzielnie i dodać je na koniec. Ja tym razem wymieszałam wszystko razem bez wcześniejszego ubijania białek.

Gofrownicę rozgrzać zgodnie z instrukcją obsługi. Posmarować lekko tłuszczem i wylać ciasto na płytę. Piec zgodnie z instrukcją obsługi.

Podawać z owocami, bitą smietaną, dżemem i czym tylko chcecie :)

SMACZNEGO!!!

piątek, 13 maja 2016

Sernik z musem czkoladowym

Jestem wielką fanką serników, ale ten oczarował mnie od pierwszego kęsa! Postanowiłam go zrobić na swoje urodziny na poczęstunek dla moich kolegów z pracy. Cóż mam powiedzieć... nawet zdjęcia ładnego nie udało mi się zrobić, bo znikał w ekspresowym tempie.. :) Na pewno będzie to sernik, który na stałe zagości na moim stole.

Inspirację czerpałam z bloga Moje Wypieki.


Składniki na spód:
- 200 g ciastek typu Oreo
- 50 g masła

Ciastka rozkruszyć w malakserze (lub włożyć do woreczka i wałkiem kuchennym rozkruszyć). Masło rozpuścić w garnuszku i połączyć z ciastkami.
Dno tortownicy o wymiarach około 26-27 cm wyłożyć ciastkami i włożyć do lodówki.

Tortownicę, w której będziemy piekli sernik należy dobrze owinąć folią spożywczą (dno i boki).

Składniki na masę:
- 700 g sera twarogowego 
- 350 ml śmietanki kremówki 30 lub 36%
- 3 jajka
- 3/4 szklanki drobnego cukru
- laska waniliowa (wybrać nasionka) 
- 3 czubate łyżki mąki pszennej

Wszystkie składniki włożyć do misy i krótko zmiksować. Tylko do połączenia się składników.

Przygotować naczynie żaroodporne o średnicy większej niż średnica tortownicy. Nalać do niego wrzącą wodę i włożyć do rozgrzanego do 150 stopni piekarnika. w środek naczynia z wodą włożyć tortownicę z masą serową (i spodem z ciastek). Wody powinno być przynajmniej do połowy tortownicy.
Pieczemy w 150 stopniach przez około 45 minut.

Po upieczeniu, sernik należy schłodzić.

Mus czekoladowy:
- 100 g gorzkiej czekolady
- 100 g mlecznej czekolady
- 30 ml likieru wiśniowego
- 40 g masła
- 3 jajka
- 70 g drobnego cukru
- 100 ml słodkiej śmietanki 30 lub 36%

Czekoladę, masło, likier rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Przestudzić.

Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę pod koniec dodając cukier.
Do przestudzonej czekolady dodajemy po jednym żółtku i mieszamy do dokładnego połączenia się składników.
Śmietaną kremówkę ubijamy na sztywno.

Do masy z czekolady i żółtek dodać połowę ubitych na sztywno białek, delikatnie wymieszać. Dodać ubitą na sztywno kremówkę i również delikatnie wymieszać. Na koniec dodać resztę białek i wszystko delikatnie wymieszać łopatką do połączenia składników. 

Mus wyłożyć na ostudzony sernik. Przed podaniem należy porządnie schłodzić (minimum 10-12 godzin).

Do dekoracji można użyć startą na tarce czekoladę.



SMACZNEGO!!!


czwartek, 5 maja 2016

Tort węgierski

Długa majówka i okazja do popełnienia kolejnego tortu. Tym razem padło na tort czekoladowy z wiśniami. Nie wiem czemu nazwano go węgierskim :) wiem jedno! na pewno standardowe śmietankowe nadzienie zastąpię częściej masą czekoladową!





Biszkopt z tego przepisu

Składniki na masę:
- 700 ml śmietanki 30 lub 36%
- 500 g mascarpone
- 200 g czekolady (po 100 g gorzkiej i mlecznej)
- pół szklanki cukru pudru

- 300 g wiśni wydrylowanych świeżych, mrożonych lub z kompotu
- 100 ml likieru wiśniowego na spirytusie
- 100 ml soku z wiśni

wiśnie moczyć w likierze minimum godzinę.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić.
Śmietankę lekko ubić, dodać cukier a na koniec serek mascarpone i dokładnie wymieszać.
Dodać do masy ostudzoną czekoladę oraz namoczone i odsączone wiśnie.
Wszystko wymieszać.

Biszkopt przeciąć na trzy części.
Każdą z części porządnie nasączamy pozostałym likierem wymieszanym z sokiem z wiśni.
Wszystkie częsci tortu przekładamy masą. Cały tort również równo pokrywamy masą czekoladową.

Na wierz rozpuszczamy dodatkową tabliczkę gorzkiej czekolady i wylewamy na wierzch. Boki dekorujemy płatkami migdałowymi. Na wierzch, gdy czekolada zastygnie możemy położyć owoce.

SMACZNEGO!!!

poniedziałek, 22 lutego 2016

Tort auto

Na razie zapowiedź :) ale w tygodniu postaram się wrzucić opis jak zrobiłam tort auto na drugie urodziny Stasia :)


 Dmuchanie świeczki...
 ... i radość, że się udało! :D

piątek, 19 lutego 2016

Tort z masą smietanową z mascarpone

Do żłobka dla dzieciaków chciałam zrobić jakiś prosty, bez żadnych udziwnień tort. Upiekłam biszkopt i przełożyłam po prostu masą :) dekoracja też prosta, ale mam nadzieję, że dzieciakom się podobało i smakowało, bo zniknął do ostatniego okruszka!





Składniki:

- biszkopt z tego przepisu

Masa:
- 500 g mascaropne
- 300 ml śmietanki 30-36%
- 3/4 szklanki cukru pudru trzcinowego

Śmietanę ubijamy na sztywno. Dodajemy cukier (stopniowo). Dodajemy stopniowo mascarpone mieszając. I tak mamy gotową masę :)

Biszkopt przekrawamy na 3 placki. Każdy placek nasączamy. U mnie nasączenie z wody z cytryną i miodem :)

Przekładamy tort masą zostawiając 1/4 masy z serka i śmietany do obłożenia tortu.

Do pozostałej masy dodałam 150 g nutelli (można dać samo kakao). Wymieszałam za pomocą miksera i obłożyłam za pomocą szpatułki. Udekorowaliśmy kolorowymi cukiereczkami.

PS. przed dekoracją cukierkami tort można wstawić do schłodzenia. Wówczas mamy większą pewność, że cukierki nie zaczną się rozpuszczać na masie :) 

Nie mam zdjęcia po przekrojeniu niestety :(

SMACZNEGO!!!

Idealny domowy biszkopt

Zbliżają się drugie urodziny mojego syna więc trzeba upiec tort. Na pierwszy plan idzie tort do żłobka, bo impreza rodzinna troszkę później :)

Dzisiaj podam Wam przepis na idealny biszkopt, który zawsze wychodzi :)

Składniki:
- 7 jajek z chowu ekologicznego (wolny wybieg)
- 1 szklanka mąki pszennej (u mnie typ 450)
- 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
- 3/4 cukru pudru trzcinowego (może być zwykły cukier puder)

Jajka powinny mieć temperaturę pokojową. Zapewni to ich lepsze ubicie i puszystość.

Białka oddzielić od żółtek. Ubić na sztywną pianę. Stopniowo dodawać po 1 łyżce cukru cały czas ubijając. Następie dodajemy po 1 żółtku i nie przestajemy ubijać.
Dwie mąki połączyć ze sobą i przesiać przez sitko. Dodawać stopniowo do ubitej masy jajecznej i delikatnie wymieszać szpatułką. NIE UBIJAMY JUŻ MIKSEREM. Wymieszanie szpatułką silikonową to bezpieczny sposób, który pozwoli nam uzyskać pięknie wyrośnięty i puszysty biszkopt.

Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Boków nie smarujemy tłuszczem, ani nie wykładamy papierem.Wlewamy masę i wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i pieczemy około 30-35 minut.

Po upieczeniu, wyjmujemy biszkopt i rzucamy na podłogę z wysokości około 50 cm :) taka tak! to nie zabobon, a na prawdę sprawdzona metoda! Biszkopt na pewno nie opadnie!

Pozostawiamy do wystudzenia. Po całkowitym wystudzeniu wyjmujemy biszkopt i kładziemy górą do dołu.

PS. BOKI BISZKOPTU ODDZIELAMY NOŻYKIEM OD TORTOWNICY DOPIERO PO CAŁKOWITYM OSTYGNIĘCIU.

niedziela, 7 lutego 2016

Domowe pączki

Tłusty czwartek więc trzeba poszaleć i zrobić swojskie domowe pączki. Najlepiej jeszcze dodać swojskie jajka i pączki będą miały cudny żółty kolor. Skład tych kupnych przeraża więc warto poświęcić popołudnie na tą małą rozkosz dla podniebienia :)





Składniki:

- 3.5 szklanki mąki + do podsypania
- 1/3 szklanki cukru
- 4 żółtka
- 1 całe jajo
- 80 g roztopinonego masła
- 1 szklanka mleka letniego
- szczypta soli
- 70 g drożdży
- 1 łyżka spirytusu

- konfitura
- olej do smażenia (1 litr) lub smalec

Drożdże, łyżkę mąki, pół szklanki mleka i 1 łyżkę cukru wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić na 10-15 minut do wyrośnięcia.

Mąkę, sól połączyć ze sobą. Jajko ubić z żółtkami i cukrem na puszystą masę.
Mąkę połączyć z rozczynem drożdżowym, masą jajeczną, roztopionym masłem i resztą letniego mleka. Wymieszać i wyrabiać ciasto. Dodać spirytus. Wyrabiać porządnie ciasto aż zacznie odchodzić od rąk i miski. U mnie to trwało około 10-15 minut.
Przykryłam ściereczką i odstawiłam do wyrośnięcia na minimum godzinę (aż podwoi objętość).

Ciasto dzielę na dwie części, każdą z nim wałkuję na grubość około 1.5-2 cm, wykrawam szklanką krążki.
Na środku każdego krążka kładę łyżeczkę konfitury, zlepiam (podobnie jak pierogi) i zlepieniem do dołu układam na posypanym mąką blacie. Przykrywam ściereczką i pozostawiam na minimum poł godziny.




W garnku rozgrzewam tłuszcz. Nie może być zbyt gorący bo pączki się spieką na zewnątrz, a w środku będą surowe.
Najlepiej wrzucić kawałek ciasta i zobaczyć jak się rumieni.
Pączki wrzucamy na tłuszcz i smażymy po około 1-1.5 minuty z każdej strony.
Wyjmujemy i kładziemy na ręcznik papierowy. Można polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!

niedziela, 31 stycznia 2016

Domowe markizy z kremem z serka mascarpone

Dzisiaj za oknem szaro buro i ponuro. Coś by się zjadło słodkiego... No ale przecież są postanowienia noworoczne, że nic słodkiego nie jem ;) w związku z tym faktem, postanowiłam zrobić małe co nie co. coś dla małych i dużych :)

Składniki na ciasto:
- 270 g mąki
- łyżeczka proszku do pieczenia
- jajko
- 130 g zimnego masła
- 3 łyżki płatków migdałowych
- 15 suszonych daktyli
- łyżeczka wody
- 3 łyżki mleka

Daktyle pokroić w drobniejsze kawałki i zalać wrzątkiem. Po około 10-15 minutach - zlać nadmiar wody i zblendować.
Mąkę pomieszać z proszkiem. Migdały zmielić w np. młynku do kawy, dodać do mąki. Dodać pokrojone zimne masło i reszkę składników. Dodać daktyle. Zagnieść gładkie ciasto, uformować kulkę i wsadzić do lodówki.

Masa:
- 300 g serka mascarpone
- 5 suszonych moreki
- 5 daktyli

Morele i daktyle pokroić, zalać wrzątkiem. Po 10 minutach zblendować na gładką masę. Połączyć z serkiem.

Ciasto podzielić na dwie częsci. Rozwałkować na grubość około 5-7 mm. Powycinać szklanką koła, porozkładać na blaszce. Można zrobić dziurki widelcem dla ozdoby.

Piec 10 minut w 180 stopniach.

Przekładać kremem jak ostygną.

SMACZNEGO!!!

czwartek, 12 listopada 2015

Jabłka pod kruszonką

Naszła mnie ochota na coś słodkiego, a w domu pustki :) pół dnia chodziłam i myślałam, co tu zjeść, aż złapałam za jabłko! i wtedy pojawił się pomysł na jabłka pod kruszonką. Szybki i pyszny deser! Swoją prostotą zachwyci i małych i dużych. W sam raz na wizytę nieoczekiwanych gości :)

Składniki:
- 1.5 kg jabłek
- garść suszonej żurawiny
- cynamon
- sok z połowy cytryny
- 100 g masła
- 120 g mąki
- 80 g drobnego cukru brązowego

Jabłka obrać i pokroić w półksiężyce, posypać żurawiną i cynamonem. Całość skropić sokiem z cytryny.
Masło, mąkę i cukier posiekać nożem, aż masło połączy się z mąką. Rozetrzeć kruszonkę palcami na jabłka i wstawić do nagrzanego do 150 stopni piekarnika. Piec około 20 minut. Zwiększyć temepraturę na 190 i piec jeszcze około 15 minut, aż wierzch się zrumieni.

SMACZNEGO!!!

Podać z gałką lodów waniliowych :)

niedziela, 18 października 2015

Szarlotka

Jesień sprzyja pieczeniu ciast. Bogactwo naszych rodzimych owoców i ich smak jest o tej porze roku chyba najlepszy. A jabłka - są najlepsze właśnie w październiku! Dzisiaj padło na szarlotkę :)

Składniki:

spód:
- 3 szklanki mąki pszennej typ 450
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 jajko
- 4 żółtka
- pół szklanki brązowego drobnego cukru
- 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
- 150 g zimnego masła

Wszystkie składniki ze sobą zagniatamy w jednorodną masę. Wkładamy do woreczka i na minimum 30 minut wkładamy do lodówki (lub zamrażalki).

farsz:
-  1.5 kg jabłek (winnych i twardych)
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- skórka z cytryny
- cynamon
- goździki

Jabłka obieramy i kroimy na mniejsze kawałki, wrzucamy do garnka i wlewamy około 1/3 szklanki wody. Przykrywamy i dusimy aż jabłka zaczną się rozpadać. Dodajemy mąkę i przyprawy.

piana:
- 4 białka
- pół szklanki cukru pudru brązowego
- 1 kisiel (brzoskwiniowy lub cytrynowy)

Białka ubijamy na sztywną pianę stopniowo dodając cukier. Na koniec dodajemy kisiel i jeszcze chwilkę ubijamy.

Blaszkę (tortownicę) smarujemy masłem. Wyjmujemy z lodówki ciasto i dzielimy je na dwie części (3/4 i 1/4). Większą część wykładamy na spód. Lekko go podpiekamy w 180 stopniach (około 8-10 minut).
Wyjmujemy i układamy jabłka, na jabłka kładziemy pianę z białek i na całość tarkujemy pozostałe ciasto.

Wkładamy do peica i pieczemy około 45 minut w 180 stopniach.

SMACZNEGO!!!


Maślane rogale śniadaniowe

Ochota na pyszne śniadanko w sobotni wieczór spowodowała, że zakasałam rękawy i zagniotłam drożdżowe ciasto, aby móc rano cieszyć się smakiem pysznych gorących rogalików.
Rogale są delikatne, maślane i z delikatnie chrupiącą skórką.
Polecam dla małych i dużych. Doskonałe jako drugie śniadanie do pracy, czy dla naszych pociech do szkoły. Pracy mało, a radość z jedzenia ogromna!

Składniki:
- 550 g mąki pszennej typ 450
- 10 g suchych drożdzy
- 2 jajka
- 80 g oleju (u mnie rzepakowy; może być też rozpuszczone masło)
- łyżeczka soli
- 2 łyżki cukru
- niepełna szklanka mleka (najlepiej letniego, nie gorącego)

Mąkę wymieszać z drożdżami, dodać resztę składników i dokładnie wyrabiać ciasto drożdżowe (od połączenia się wszystkich składników w jedną całość, wyrabiamy minimum 7 minut).

Odstawiamy ciasto do wyrośnięcia w ciepłe miejsce (przykrywamy bawełnianą ściereczką, aby nie obeschło). Jak ciasto podwoi swoją objętość (po około 1.5 godzinie), dzielimy je na 10 części i każdą część rozwałkowujemy w kształt trójkąta/owala. Każdy placek smarujemy masłem i zawijamy w rulonik. Po zwinięciu kształtujemy rogala i sklejamy końcówki.

Układamy na blaszce w dosyć sporych odstępach, przykrywamy ściereczką i czekamy około 40-60 minut aż urosną.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. W tym czasie każdy z rogalików smarujemy rozmąconym jajkiem (z odrobiną soli) i posypujemy sezamem (lub czarnuszką, słonecznikiem, makiem).

Pieczemy około 20 minut.

SMACZNEGO!!!



sobota, 29 sierpnia 2015

Miniserniczki

Jak zwykle czasu mało, a chciałoby się zjeść coś dobrego. Pomyślałam sernik... ale nie chce mi się robić. A więc szybka wersja sernika w papilotkach :)

Składniki:

Na spód:
- 100 g ciastek oreo

Masa:
- 800 g sera sernikowego (zmielonego); lub u mnie 250 g mascaropne, 250 ricotty i 300 zwykłego zmielonego sera
- laska wanilii
- 2 jajka
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/3 szklanki cukru brązowego

Ciastka porządnie potraktować wałkiem do ciasta :) aż rozkruszą się na tzw. kruszonkę.
Wszystkie składniki masy ze sobą zmiksować.

Do silikonowych foremek na babeczki na dno wrzucamy pokruszone ciasteczka, na ciasteczka wlewamy masę serową - do 90% wysokości foremek.

Pieczemy około 20 minut w 180 stopniach.

Udekorować możemy dowolnymi owocami. Aby owoce się trzymały, możemy serniczki posmarować roztopioną białą czekoladą i na nią kłaść owoce :)

SMACZNEGO!!!


poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Sernik z dwóch serów z borówkami

Dopóki sezon trwa - trzeba korzystać :)

Składniki:

spód
- 1.5 szklanki mąki
- 150 g masła (zimnego)
- jajko
- szczypta soli
- łyżka kwaśnej śmietany
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/3 szklanki cukru brązowego lub 3 łyżki miodu

Wszystkie składniki zagnieść ze sobą i ugniatać około 5-7 minut. Ukształtować kulę i włożyć do lodówki na pół godziny.

W tym czasie przygotowujemy masę:

- 500 g sera twarogowego
- 250 g ricotty
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- pół szklanki drobnego cukru brązowego
- 1 jajko

Ser połączyć ze sobą, dodać jajko, cukier i mąkę ziemniaczaną i dalej miksować do uzyskania gładkiej masy.

Dodatkowo przygotować około 250-300 g borówek.

Ciasto na spód wyłożyć na blaszkę do tarty, porobić "dziurki"widelcem i zapiekać około 10 minut w 180 stopniach. Wyjąć spód, ostudzić i na ostudzony wyłożyć masę serową i posypać borówkami. Piec około 30 minut w 180 stopniach.

SMACZNEGO!!!

niedziela, 15 marca 2015

Nernik, czyli sernik z nerkowców

Jestem wielką fanką różnego typu serników i postanowiłam za eksperymentować z ciastem wykonanym z samych orzechów. Troszkę z ciekawości, czy rzeczywiście jego smak bardzo będzie przypominał tradycyjny sernik. No i okazało się, że bardzo przypomina! Jest wspaniały, ma delikatną i puszystą konsystencję i rozpływa się w ustach!!
Jest bez mąki, bez cukru, bez tłuszczu!





Składniki:

Spód:
- 100 g daktyli
- 100 g blanszowanych migdałów
- szczypta cynamonu

Migdały moczymy około 2 godzin w wodzie. Następnie wrzucamy wraz z daktylami i cynamonem do blendera lub maszynki do mielenia i mielimy.
Masa ma bardzo lepiącą konsystencję. 
Wylepiamy nią dno formy, w której będzie sernik.
Wyłożoną blaszkę spodem z migdałów i daktyli wkładamy do lodówki.

W tym czasie przygotowujemy masę:

Masa:
 - 500 g nerkowców
- puszka mleka kokosowego (sama gęsta część)
- banan
- sok z limonki
- 1/3 szklanki syropu z agawy
- laska wanilii

Nerkowce moczymy w wodzie minimum 6-8 godzin (najlepiej zostawić na noc).
Po upływie tego czasu wrzucamy je do blendera i miksujemy na proszek. Dodajemy gęstą część mleczka kokosowego, banana oraz sok z limonki. Blendujemy ponownie. Na koniec dodajemy syrop z agawy i wanilię. Całość mieszamy dokładnie i wylewamy na migdałowo-daktylowy spód.

Ciasto musi stężeć w lodówce minimum 2-3 godziny (ja zostawiłam na noc).

U mnie podany z musem z truskawek.

SMACZNEGO!!!




niedziela, 23 listopada 2014

Bezglutenowe babeczki gryczane

Dzisiaj postanowiłam wykorzystać zapasy jeden z mąk bezglutenowych i popróbować coś smacznego z nich wyczarować. Nieskromnie powiem - UDAŁO SIĘ  :)
Dlatego też pędzę podzielić się z Wami tym przepisikiem.

Babeczki robi się szybko, długo zachowują świeżość i są na prawdę pyszne.

Niebawem pojawi się przepis zmodyfikowany, odpowiedni dla dzieciaczków od 9 miesiąca życia :)





Składniki:

1.5 szklanki mąki gryczanej
1 banan
3 spore jabłka
mleko ryżowe - około 500 ml
2 czubate łyżki kakao
cynamon
imbir
otarta skórka z pomarańczy
około 100 g ziaren słonecznika
1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego)
pół szklanki cukru brązowego
około 100 g wiórek kokosowych

Składniki sypkie mieszamy ze sobą (mąka, proszek, cynamon, imbir, cukier). Dodajemy około 250 ml mleka roślinnego. Wszystko ze sobą mieszamy. Dodajemy pokrojone jabłka i banana. Wszystko starannie mieszamy. Jeśli konsystencja jest bardzo gęsta, dodajemy jeszcze mleka roślinnego, aż uzyskamy konsystencję gęstej śmietany.

Ciasto wlewamy do form na babeczki.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C i pieczemy przez około 20 min (do suchego patyczka).

SMACZNEGO!!!



poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Clafoutis ze śliwkami

Dzisiaj inna wersja francuskiego Clafoutis w troszkę spolszczonej wersji, bo ze śliwkami. Sezon śliwkowy uważam za otwarty :)
Zamiast wiśniówki użyłam pigwówki - dodałam około 120 ml i po upieczeniu śliwki miały fajny aromat pigwowy. Fajne połączenie.





Składniki:


- około 800 g wydrylowanych śliwek
- 150 g mąki
- 3 jaja
- 200 ml śmietanki 30 % (może być 18%)
- 70 g cukru
- 120 ml pigwówki (lub może być wiśniówka)
- laska wanilii
- szczypta soli
- masło do wysmarowania formy

Śliwki umyć, usunąć ogonki i wydrylować.
Zasypać 1 łyżką cukru i zalać pigwówką. Odstawić na około 20 minut.

W tym czasie przygotować ciasto.

Ja wszystkie składniki ze sobą połączyłam i zmiksowałam. Wanilię przeciąć wzdłuż na pół i ziarenka dodać do masy. Zamieszać.
Można ubić oddzielne jaja z cukrem na puszystą masę, dopiero wtedy dodawać mąkę i na koniec śmietankę.

Śliwki wyłożyć łącznie z powstałym sokiem na spód formy do pieczenia (może być taka do tarty). Na owoce wylać masę. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piec około 30-35 minut.

Zamiast śliwek można dodać również inne owoce, zarówno świeże jak i mrożone czy z kompotu :)

SMACZNEGO!!!




czwartek, 21 sierpnia 2014

Bezglutenowe czekoladowe ciasto z fasoli

Coś dla łakomczuchów na zaspokojenie ochoty na coś mocno czekoladowego! Skusiłam się na to ciasto, bo ostatnio z każdej strony słyszy się o nim. Ja je troszeczkę zmodyfikowałam i powiem Wam, że wyszło przepyszne! Doskonałe dla osób na diecie jako mała odskocznia, a także dla osób prowadzących zdrowy tryb odżywiania!





Składniki:

- 200 g fasoli czerwonej (z puszki lub ugotowanej)
- 1 dojrzały banan
- 2 jajka
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki miodu
- 3 czubate łyżki kakao
- 1 łyżeczka cynamonu 
- spora garść łuskanego słonecznika
- spora garść suszonej żurawiny

Sposób wykonania jest bardzo prosty. Do malaksera wrzucamy fasolę i banana. Miksujemy do uzyskania jednolitej masy. Następnie dodajemy pozostałe składniki - oprócz słonecznika i żurawiny - i ponownie miksujemy. Gdy mamy gładką masę dodajemy słonecznik i żurawinę. Wszystko dokładnie mieszamy i przelewamy do foremki keksowej wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w 180 stopniach przez około 40 minut lub do suchego patyczka.

Ciasto studzimy w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.

Polewa: 

Tabliczkę gorzkiej czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy 1/3 szklanki mleka. Dokładnie mieszamy i polewamy ostudzone ciasto.

SMACZNEGO!!!



środa, 6 sierpnia 2014

Brownie z kaszy jaglanej

Ciasto to zrobiłam przed samym porodem, kiedy to chciałam maksymalnie zaspokoić potrzebę na słodkie i na czekoladę. Jako, że w okresie ciąży staram się zdrowo odżywiać (poza małymi wybrykami ;)), to postanowiłam zrobić zdrowe ciacho :)





Składniki:
- pół szklanki kaszy jaglanej
- 3 jajka
- pół szklanki cukru drobnego
- szczypta proszku do pieczenia (około 1 łyżeczki)
- szczypta soli
- 50 ml oleju 
- pół szklanki śmietanki 30 %
- pół szklanki kakao 

Kaszę płuczemy pod bieżącą wodą na sitku. Gotujemy w 1 szklance wody ze szczyptą soli.
Gdy kasza wchłonie całą wodę, zestawiamy z ognia i blendujemy na gładką masę.

Do zmiksowanej kaszy dodać resztę składników i ponownie zbledować (bądź użyć robota kuchennego) do połączenia się składników.

Ciasto wyłożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 40-45 minut do suchego patyczka.

SMACZNEGO!!! 

 

wtorek, 1 lipca 2014

Clafoutis z czereśniami

Dzisiaj znowu na słodko :) ponieważ mój repertuar owoców w tym roku jest jeszcze ograniczony (ze względu na karmienie) dalej "męczę" czereśnie :) baaardzo mi brakuje truskawek, ale inne owoce muszą dać radę ;)

Dzisiaj troszeczkę francuskiego ;)



Składniki:
- około 600 g czereśni
- 150 g mąki
- 3 jaja
- 200 ml śmietanki 30 % (może być 18%)
- 70 g cukru
- 70 ml wisniówki
- laska wanilii
- szczypta soli
- masło do wysmarowania formy

Czereśnie umyć, usunąć ogonki i wydrylować.
Zasypać 1 łyżką cukru i zalać wiśniówką. Odstawić na około 20 minut.

W tym czasie przygotować ciasto. 
Ja wszystkie składniki ze sobą połączyłam i zmiksowałam. Wanilię przeciąć wzdłuż na pół i ziarenka dodać do masy. Zamieszać.
Można ubić oddzielne jaja z cukrem na puszystą masę, dopiero wtedy dodawać mąkę i na koniec śmietankę.

Czereśnie wyłożyć na spód formy do pieczenia (może być taka do tarty). Na owoce wylać masę. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piec około 30-35 minut.

Zamiast czereśni można dodać również inne owoce, zarówno świeże jak i mrożone czy z kompotu :)

SMACZNEGO!!!

piątek, 23 maja 2014

Babeczki z jabłkiem

Teraz przepisik na babeczki z jabłkami, doskonały zarówno dla mam karmiących jak i dla każdego dużego i małego łasucha :)




Składniki:
- 4 jabłka
- 2 szklanki mąki
- pół szklanki cukru
- łyżeczka proszku do pieczenia
- pół szklanki oleju
- około 3/4 szklanki mleka roślinnego
- cynamon

Jabłka pokroić na małe kawałeczki, posypać cynamonem. Mokre składniki połączyć ze sobą, dodać suche, a następnie dodać jabłka. Wszystko razem wymieszać. Nakładać do foremek na muffinki. Piec w temperaturze 180 stopni przez 30 minut.

SMACZNEGO!!!